Wiadomości

stat

Gdańsk - miasto wielu cmentarzy

artykuł historyczny
Cmentarz komunalny w Nowym Porcie. Ciekawostką są tu groby Polaków z okresu istnienia Wolnego Miasta Gdańska.
Cmentarz komunalny w Nowym Porcie. Ciekawostką są tu groby Polaków z okresu istnienia Wolnego Miasta Gdańska.
Odnawiany w ostatnich latach cmentarz żydowski na Chełmie.
Odnawiany w ostatnich latach cmentarz żydowski na Chełmie.
Obelisk nagrobny Klawitterów jest ostatnim śladem po zlikwidowanych cmentarzach u stóp Grodziska.
Obelisk nagrobny Klawitterów jest ostatnim śladem po zlikwidowanych cmentarzach u stóp Grodziska.

Pierwszy dzień listopada kojarzy nam się nieodparcie z odwiedzaniem cmentarzy, paleniem zniczy i ozdabianiem grobów kwiatami. Taki sposób obchodzenia tego święta jest jednak stosunkowo młody, tak samo zresztą, jak cmentarze, które znamy.



W opracowanym w 1999 r. studium historyczno-konserwatorskim, Joanna Labenz wyliczyła 93 cmentarze użytkowane na terenie Gdańska w czasach historycznych. Najdawniejszym z nich był wczesnośredniowieczny cmentarz przy ul. Sukienniczej, na terenie dawnego grodu. Od tamtego czasu odkryto jeszcze starsze pochówki, zlokalizowane pod dzisiejszą Halą Targową w pobliżu kościoła św. Mikołaja.

Archeolodzy natrafiają też czasem na terenie Trójmiasta na jeszcze starsze groby, pochodzące z epok przedhistorycznych. Ludzie zamieszkiwali ten teren od czasu, gdy kilka tysięcy lat temu został on uwolniony od zlodowacenia. Ze względu na wędrowny, zbieracko-łowiecki tryb życia, ci najdawniejsi mieszkańcy naszych okolic nie zakładali jeszcze cmentarzy dla swoich zmarłych. Najstarszym dotąd odnalezionym pochówkiem na naszym terenie był prawdopodobnie grób, odkryty w 1892 r. w Nowych Szkotach koło Wrzeszcza: na podstawie znalezionych w nim przedmiotów, siekierki i glinianego naczynia, ustalono, że pochodzi on z początków epoki brązu, sprzed około 4 tys. lat. Liczniejsze są, kilkanaście wieków młodsze, cmentarzyska z wczesnej epoki żelaza. W tym czasie zmarłych palono na stosach, a szczątki wkładano do specjalnych naczyń - urn, które wstawiono następnie do grobów o ścianach i pokrywach wykonanych z płyt kamiennych. Są to tzw. groby skrzynkowe, dość licznie znajdowane w naszej okolicy. Były one badane przez archeologów m.in. na Oksywiu, w Redłowie, Małym Kacku, Sopocie, Oliwie, na Suchaninie, Ujeścisku i w wielu innych miejscach. Około przełomu er częściowo zrezygnowano z palenia zwłok. Cmentarzyska z grobami z tego czasu, zwanego okresem wpływów rzymskich, znajdowały się m.in. na Oksywiu, w Oliwie u stóp Pachołka, w okolicy VII Dworu na Polankach, przy ul. Chrzanowskiego we Wrzeszczu, a także w miejscu dzisiejszego "City Forum" koło dworca Gdańsk Główny.

We wczesnym średniowieczu schrystianizowani mieszkańcy Pomorza chowani byli najczęściej wokół zakładanych wtedy kościołów - wspomniany cmentarz pod gdańską Halą Targową związany był z pierwotnym kościołem św. Mikołaja, na mniejszą skalę badano podobne cmentarze m.in. przy kościele św. Katarzyny i katedrze oliwskiej. Niektóre z tych grobów były prawdopodobnie nakryte kamiennymi płytami z płaskorzeźbionym krzyżem.

W późniejszym średniowieczu, w związku ze wznoszeniem murowanych, coraz większych kościołów, pojawił się zwyczaj składania zmarłych we wnętrzu kościołów, w ziemi bezpośrednio pod posadzką albo w specjalnie budowanych kryptach. W ten sposób stare gdańskie kościoły: zarówno te wielkie, jak Kościół Mariacki, św. Katarzyny, św. Trójcy czy św. Jana, ale też niewielkie, jak Bożego Ciała czy zlikwidowany kościół św. Ducha na Głównym Mieście, stały się cmentarzami dla wielu tysięcy gdańszczan. Znaczniejsze osoby upamiętniano bogatymi epitafiami umieszczanymi na ścianach i filarach świątyni albo przynajmniej nakrywano grób kamienną płytą z nazwiskiem zmarłego. Jednak dotyczy to tylko niewielkiej cząstki pogrzebanych: w większości ograniczano się jedynie do wpisania nazwiska do prowadzone w każdej parafii Księgi zmarłych.

Trzeba tu jednak dodać, że miejsce wewnątrz kościoła, nawet niczym nie oznaczone, wiązało się z określonymi kosztami, a dla biedoty pozostawało miejsce na przykościelnym cmentarzu na zewnątrz świątyni. Od XVII wieku, w związku z wyczerpywaniem się przestrzeni w mieście otoczonym fortyfikacjami, zaczęto zamykać i stopniowo likwidować przepełnione cmentarze przykościelne. Poszczególne parafie zaczęły wówczas zakładać swoje cmentarze poza zasięgiem wałów, u stóp Biskupiej Górki i Grodziska, a pod koniec XVIII wieku wzdłuż Wielkiej Alei łączącej Gdańsk z Wrzeszczem. W okresach zwiększonej umieralności spowodowanej epidemiami, np. dżumy czy cholery, zakładano osobne cmentarze, położone w większej odległości od miasta, najczęściej na wzniesieniach po zachodniej stronie Gdańska.

Trzeba tu jeszcze wspomnieć o Żydach, których niewielka, ale ważna dla dziejów Gdańska wspólnota miała już od XVII wieku własne cmentarze na Chełmie i w dzisiejszym Wrzeszczu.

Ostatecznie pochówków w centrum Gdańska (intra muros) zakazano ze względów sanitarnych w 1815 r. XIX wiek to okres rozwoju cmentarzy w formie, jaką znamy do dziś: z grobami znajdującymi się wśród zieleni, oznaczonych krzyżami i pomnikami nagrobnymi. Zapewne też dopiero w tym czasie ukształtował się, przede wszystkim wśród katolików, zwyczaj odwiedzania grobów w dniu 1 listopada, dekorowania ich kwiatami i palenia świec.

W 1946 r. na terenie Gdańska naliczono 47 cmentarzy. Najliczniejsze były ewangelickie, a drugim miejscu katolickie, był też osobny cmentarz menonicki, dwa żydowskie i cmentarz związku wolnoreligijnego. Było też kilka cmentarzy wojskowych oraz zakładane od początku XX wieku cmentarze komunalne, dostępne dla wszystkich zmarłych bez względu na przynależność religijną. Większość z nich została zamknięta, a w kolejnych latach często ulegały one likwidacji. Obecnie w Gdańsku jest 12 czynnych cmentarzy, z tego 7 w zarządzie komunalnym i 5 parafialnych.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (98)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Mapa Trójmiasta

Pełna mapa »