Wiadomości

Odkryj Trójmiasto na nowo. Spacery i zwiedzanie

Letnie spacery Gdańskich Miniatur opowiadają o powojennych wnętrzach gdańskich budynków, nowej zabudowie dzielnicy Wrzeszcz, Oliwie, która jest dzielnicą historyczną i jednocześnie coraz bardziej nowoczesną, oraz o odbudowie centrum Gdańska. Spacery odbywają się co dwa tygodnie w soboty o godz. 13.
Letnie spacery Gdańskich Miniatur opowiadają o powojennych wnętrzach gdańskich budynków, nowej zabudowie dzielnicy Wrzeszcz, Oliwie, która jest dzielnicą historyczną i jednocześnie coraz bardziej nowoczesną, oraz o odbudowie centrum Gdańska. Spacery odbywają się co dwa tygodnie w soboty o godz. 13. fot. Renata Dąbrowska/IKM

Spacer po jednej z gdańskich dzielnic, zwiedzanie Stoczni Gdańskiej z przewodnikiem, nocne odkrywanie tajemnic nieba, poznawanie zakamarków Starego Fortu lub zagadek znanych gdyńskich miejsc, a może gry terenowe i rodzinne biegi na orientację? W sierpniu propozycji ciekawych spacerów nie brakuje. Warto na chwilę przeobrazić się w turystę i poznać Trójmiasto na nowo.



Spacery po Trójmieście


Czy zdarza ci się zwiedzać własne miasto?

tak, lubię odkrywać nowe miejsca 73%
od czasu do czasu, kiedy pojawi się coś ciekawego 21%
nie, ale kiedyś je lepiej poznam 5%
nie, moje miasto nie jest dla mnie atrakcyjne 1%
zakończona Łącznie głosów: 292
Długie, letnie popołudnia i wieczory zachęcają do podejmowania aktywności i wyszukiwania nowych rozrywek. Lato w mieście jest dobrą okazją, aby lepiej je poznać, a czasem odkryć zupełnie na nowo, wcielając się na chwilę w rolę turysty. Nie trzeba jednak daleko wyjeżdżać, aby zwiedzać, poznawać tajemnice okolicznych miejsc czy zachwycać się pięknem okolicznej przyrody. Pomóc w tym mogą spacery z przewodnikami, dzięki którym inaczej spojrzymy na miejsca z pozoru bardzo dobrze nam znane.

Przedstawiamy kilka ciekawych propozycji na spacer, zwiedzanie czy spędzenie czasu z najbliższymi.

Strajkowe wspomnienia sierpniowe



40. rocznica wydarzeń Sierpnia '80 to dobra okazja, aby udać się na spacer po terenach dawnej Stoczni Gdańskiej im. Lenina. Organizowane przez Morską Fundację Historyczną spacery z przewodnikiem skupiają się wokół tematyki przebiegu strajku solidarnościowego, 21 postulatów MKS oraz podpisanych tu porozumień gdańskich.

Spacery odbywają się codziennie przez cały sierpień. Od poniedziałku do piątku ruszają o 15, a w soboty i niedziele w dwóch porach - o 11 i 15. Miejscem rozpoczęcia spaceru jest plac Solidarności w Gdańsku, przy historycznej Bramie II Stoczni Gdańskiej i kiosku "Souvenire"Mapka. Każde zwiedzanie trwa około godziny. Grupy powyżej czterech osób obowiązuje rezerwacja miejsc poprzez adres e-mail organizatora.

Trójmiejskie atrakcje. Co pokazać przyjezdnym?



Stocznia Gdańska Szlakami Kobiet



Spacerując po terenie dawnego zakładu, poznamy bliżej historie: technolożek, izolatorek i elektryczek. Nie sposób pominąć także znaczenia Grudnia '70 i Sierpnia '80 dla pracownic zakładu, wśród których znajdowały się Anna Walentynowicz i Alina Pieńkowska.
Spacerując po terenie dawnego zakładu, poznamy bliżej historie: technolożek, izolatorek i elektryczek. Nie sposób pominąć także znaczenia Grudnia '70 i Sierpnia '80 dla pracownic zakładu, wśród których znajdowały się Anna Walentynowicz i Alina Pieńkowska. mat.prasowe/IKM
Ponadto w Stoczni Gdańskiej cały czas odbywa się organizowany przez Instytut Kultury Miejskiej spacer Stocznia Gdańska Szlakami Kobiet. Przywraca on pamięć o kobietach, które pracowały w zakładzie pracy stereotypowo kojarzonym z męskimi zawodami. Projekt Metropolitanka pokazuje Stocznię Gdańską oczami suwnicowych, inżynierek, sprzątaczek i pracownic administracyjnych, a także ukazuje, jak praca w Stoczni wpływała na życie tych kobiet. Podczas spaceru będzie można zobaczyć, na czym polegała praca suwnicowej, jak wyglądało życie kulturalne zakładu oraz posłuchać o roli kobiet w strajkach, wsparciu socjalnym otrzymywanym przez osoby pracujące w stoczni i dowiedzieć się, czy bycie robotnicą było powodem do dumy. Historie niepokornej suwnicowej, animatorki kultury czy działaczek Solidarności pozwalają także zajrzeć w codzienność sierpniowego strajku.

Podczas zwiedzania można usłyszeć wiele ciekawych anegdot, np. o stoczniowym ogrodnictwie, z którego pochodziły tulipany i goździki rozdawane w zakładzie na Dzień Kobiet. W trakcie spaceru można zobaczyć, gdzie znajduje się Willa Dyrektora, Modelarnia czy hala 46A z muralem "Tatusiu! Pracuj bezpiecznie", w której na suwnicach pracowała Anna Walentynowicz. Opracowana została także specjalna mapa, która umożliwia indywidualne zwiedzanie. Przy użyciu aplikacji mobilnej, audioprzewodnika, słuchowiska i książki (materiały dostępne są na stronie internetowej) można poznać historię Stoczni.

Spacery dedykowane są osobom dorosłym. W zależności od dnia startują o godz. 17 lub 18. Zwiedzanie jest bezpłatne, jednak w związku z dotrzymywaniem reżimu sanitarnego obowiązują zapisy poprzez stronę internetową.

Spacery szlakiem odbudowy Gdańska



Gdańskie Miniatury to projekt IKM, który korzystając z formy spaceru połączonego z grą miejską z zagadkami, pozwala odkrywać dzieciom i dorosłym zainteresowanym historią Gdańska niezwykłe miejsca i postacie.
Gdańskie Miniatury to projekt IKM, który korzystając z formy spaceru połączonego z grą miejską z zagadkami, pozwala odkrywać dzieciom i dorosłym zainteresowanym historią Gdańska niezwykłe miejsca i postacie. fot. Marta Kąkel/IKM
Zainteresowanym historią Gdańska, jego niezwykłymi miejscami i postaciami na pewno spodobają się letnie spacery Gdańskich Miniatur. Tym razem na warsztat wzięte zostały powojenne wnętrza gdańskich budynków, nowa zabudowa dzielnicy Wrzeszcz, historyczne i nowoczesne oblicze Oliwy oraz odbudowa centrum Gdańska.

Powojenny Gdańsk był niemal doszczętnie zrujnowany, jego odbudowa stanowiła wielkie wyzwanie, także pod względem finansowym. Należało opracować nowy plan miasta, gdyż odtworzenie historycznej, ciasnej zabudowy było nie do przyjęcia, tym bardziej że do Gdańska napływały tysiące nowych mieszkańców. Odbudowa nie polegała więc na typowej rekonstrukcji architektonicznej. Nadrzędnym celem stało się nadanie miastu nowego charakteru.

Top 10 atrakcji turystycznych Trójmiasta



- Wędrówki z przewodniczką, Ewą Czerwińską, pokazują miasto z różnych stron: przez legendy, architekturę, ważnych mieszkańców, kolory czy wydarzenia historyczne. W 2020 roku tematem spacerów jest wysiłek włożony w odtworzenie najważniejszych obiektów architektonicznych miasta po II wojnie światowej - mówi Joanna Raftopulos z Instytutu Kultury Miejskiej.
Pierwszy z dwóch spacerów odbył się 8 sierpnia i poświęcony był Oliwie, zarówno jej historycznemu, jak i nowoczesnemu wizerunkowi. Drugi, w trakcie którego zobaczyć będzie można nowe oblicze Gdańska, odbędzie się 22 sierpnia.

Muzea wychodzą na spacer



Zagadki, które zostaną rozwiązane w trakcie dwóch spacerów (2 i 30 sierpnia) doprowadzą do znanych gdyńskich miejsc. Stąd wszystkie szczegóły wyprawy owiane są tajemnicą.
Zagadki, które zostaną rozwiązane w trakcie dwóch spacerów (2 i 30 sierpnia) doprowadzą do znanych gdyńskich miejsc. Stąd wszystkie szczegóły wyprawy owiane są tajemnicą. mat.prasowe/Muzeum Miasta Gdyni
W te wakacje Muzeum Miasta GdyniMuzeum Emigracji połączyły siły i zorganizowały zabawę dla rodzin z dziećmi. W trakcie spacerów na uczestników czekają przeróżne zagadki, których rozwiązanie ma doprowadzić do znanych gdyńskich miejsc. W spacerze mogą wziąć udział rodziny z dziećmi w wieku 6-12 lat - obowiązują wcześniejsze zapisy pod adresem e-mailowym: warsztaty@muzeumemigracji.pl (w zgłoszeniu podać trzeba imię dziecka, wiek oraz numer telefonu do rodzica/opiekuna, który będzie uczestniczył w spacerze).

Zbiórka przed budynkiem Muzeum Miasta Gdyni. Kolejny spacer odbędzie się 30 sierpnia, wydarzenie jest bezpłatne.

Spacery z lokalnymi przewodnikami i przewodniczkami



Lokalni przewodnicy i przewodniczki są entuzjastami dzielnic, lokalnymi znawcami historii i dziejów miejsc, z którymi związane są ich dziecięce i dorosłe wspomnienia. Oprowadzają alternatywnymi szlakami, przez co każdy spacer jest inny, a każda historia autorsko opowiedziana.
Lokalni przewodnicy i przewodniczki są entuzjastami dzielnic, lokalnymi znawcami historii i dziejów miejsc, z którymi związane są ich dziecięce i dorosłe wspomnienia. Oprowadzają alternatywnymi szlakami, przez co każdy spacer jest inny, a każda historia autorsko opowiedziana. mat.prasowe/IKM
Cały czas trwają spacery po kilku dzielnicach Gdańska prowadzone przez lokalnych przewodników i przewodniczki. Mieszkańcy Gdańska, miłośnicy dzielnic oprowadzają chętnych po zaułkach, podwórkach i mało znanych ścieżkach miasta. W ramach projektu organizowanego przez Instytut Kultury Miejskiej można poznawać najciekawsze zakamarki dzielnic miasta, odkrywać nowe rejony i wysłuchiwać ciekawych historii. Poza garścią anegdot można usłyszeć, gdzie warto zjeść, dokąd wybrać się wieczorem czy jakie szlaki rowerowe warto przetestować.

Przeczytaj więcej o spacerach z lokalnymi przewodnikami i przewodniczkami



Alternatywne spacery po którejś z siedmiu gdańskich dzielnic: Zaspie, Oliwie, Nowym Porcie, Dolnym Mieście, Oruni, Biskupiej Górce i Wyspie Sobieszewskiej odbywają się codziennie - szczegółowy harmonogram spacerów można sprawdzić w Kalendarzu wydarzeń. Udział w spacerach jest bezpłatny, lecz w tym roku, ze względu na sytuację zagrożenia epidemicznego, obowiązują imienne zapisy poprzez stronę internetową. Należy też zaakceptować regulamin dotyczący zasłaniania ust i nosa oraz utrzymywania dystansu społecznego. Na wszystkich spacerach obowiązuje ograniczona liczba miejsc.

Rodzinne gry parkowe na orientację



Na wszystkich trasach Rodzinnych gier parkowych dopuszcza się start indywidualny lub zespołowy w grupach o dowolnej liczebności. Warunkiem sklasyfikowania zawodnika/zespołu jest dotarcie na metę wszystkich członków zespołu oraz wręczenie karty startowej do rąk sędziego mety.
Na wszystkich trasach Rodzinnych gier parkowych dopuszcza się start indywidualny lub zespołowy w grupach o dowolnej liczebności. Warunkiem sklasyfikowania zawodnika/zespołu jest dotarcie na metę wszystkich członków zespołu oraz wręczenie karty startowej do rąk sędziego mety. mat. prasowe/Almanak
Dla tych, którzy lubią chodzić z mapą lub biegać na świeżym powietrzu, nie lada gratką będą Rodzinne gry parkowe na orientację. Gry organizowane przez Bractwo Przygody Almanak odbywają się w kilku kategoriach startowych: rodzinnej - nie za długiej, raczej przejezdnej dla wózków; łatwej, ćwiczącej umiejętności nawigacyjne opcji Łazik; dłuższej i trudniejszej, z dużą liczbą punktów kontrolnych opcji Tułacz oraz najdłuższej, dedykowanej tym, którzy lubią się zmęczyć i pobiegać w lesie, opcji Biegacz. Jak widać, trasę dla siebie znajdzie każdy - zarówno ci, którzy lubią rywalizację i uprawiają biegi na orientację nieco bardziej profesjonalnie, jak i ci, którzy dopiero chcą sprawdzić swoje umiejętności.

Niekoniecznie trzeba biegać. Można potraktować grę parkową jako okazję do wybrania się na spacer z całą rodziną - z dzieckiem, a nawet babcią. W przypadku najłatwiejszych tras liczy się bowiem przede wszystkim dobra zabawa na świeżym powietrzu. W dodatku nie trzeba wyjeżdżać nigdzie za miasto - impreza rozgrywa się na terenie trójmiejskich parków, w wybranych dzielnicach oraz w okolicznych lasach. Tereny, na których odbywają się gry parkowe, są bardzo ciekawe pod względem krajoznawczym i przyrodniczym, bezpieczne i łatwe w orientacji. Uczą czytania mapy i nawigacji w terenie. Za każdym razem organizator tłumaczy zasady i odpowiada na każde nurtujące uczestników pytania.

Okazji do wzięcia udziału w imprezie jest sporo - niedzielne gry terenowe zaplanowane są do końca roku m.in. w Pieckach-Migowo, Matemblewie, parku Reagana czy na Wroniej Górce. Opłaty za udział wynoszą od 1 do 15 zł.

Nocne podglądanie Wszechświata



Perseidy, zwane "łzami świętego Wawrzyńca", można oglądać od lipca do września, jednak apogeum tego zjawiska przypada na połowę sierpnia.
Perseidy, zwane "łzami świętego Wawrzyńca", można oglądać od lipca do września, jednak apogeum tego zjawiska przypada na połowę sierpnia. mat. prasowe/Hevelianum
Dla fanów nocnego nieba i wieczornych spacerów Hevelianum przygotowało imprezę plenerową na Górze Gradowej. W trakcie Nocnego podglądania Wszechświata będzie można obserwować spadające perseidy, obejrzeć taniec z ogniem, skorzystać z profesjonalnych teleskopów i własnoręcznie zbudować lunetę.

W programie znalazły się przeróżne aktywności. Podczas interaktywnych warsztatów będzie można samodzielnie zbudować lunetę i wykorzystać ją do obserwacji nieba. Na uczestników czeka także polowanie na spadające gwiazdy i mierzenie stopnia zanieczyszczenia nieba światłem. Obserwacji nieba i spadających perseidów towarzyszyć będą gwiezdne opowieści astronomów Hevelianum. Wejść będzie można także do Galerii Ruchu - nowoczesnej pracowni edukacyjnej. O godz. 22 odbędzie się multimedialne widowisko wyświetlane na ścianie 150-letniej Wozowni Artyleryjskiej, opowiadające pasjonującą historię architektury obronnej na ziemiach polskich. Zaś o godz. 23 zaprezentują się tancerze ognia Artafoc, którzy wykonają artystyczny pokaz, nawiązujący do rozświetlonego gwiazdami nieba i spadających gwiazd, bogaty w najbardziej zaawansowane techniki i sprzęt fireshow. Nie zabraknie także astrożartów Jacka D. Wystawa humorystycznych rysunków w prosty i dowcipny sposób pozwala rozwiać astronomiczne wątpliwości, takie jak różnica między meteorem i meteorytem czy skąd się biorą czarne dziury.

Nocne Podglądanie Wszechświata odbędzie się 14 sierpnia o godz. 21. Wstęp wolny. Warto zabrać ze sobą własny sprzęt obserwacyjny.

Fort Nocą



Podczas odkrywania niedostępnych za dnia zakamarków starej twierdzy przewodnik w historycznym mundurze wprowadza w burzliwe dzieje tego wyjątkowego miejsca. Być może w dawnych fortyfikacjach kryją się nie tylko nietoperze...
Podczas odkrywania niedostępnych za dnia zakamarków starej twierdzy przewodnik w historycznym mundurze wprowadza w burzliwe dzieje tego wyjątkowego miejsca. Być może w dawnych fortyfikacjach kryją się nie tylko nietoperze... Hevelianum/facebook.pl
Na co dzień niedostępny dla zwiedzających Stary Fort można odkryć podczas piątkowych wieczornych spacerów z przewodnikiem. Podczas dwugodzinnych, przygotowanych przez Hevelianum wycieczek uczestnicy poznają niesamowitą historię dawnego Gdańska, a zwłaszcza burzliwe dzieje Góry Gradowej i zakamarki starego fortu. Czasem można nawet spotkać duchy przeszłości. W tym roku jest także okazja do zwiedzenia Wartowni Bramy Północnej. Dowiedzieć się można, kto ją teraz zamieszkuje i czy nadal pamiętany jest pub Forteczna.

Spacery rozpoczynają się na Majdanie (głównym placu fortu) w piątki o godzinie 21. Wstęp jest płatny i wynosi 40 zł za osobę. Sprzedaż biletów na nocne zwiedzanie odbywa się poprzez stronę internetową.

Spacery online



Dla tych, którzy wolą pozostać w domach i zwiedzać wirtualnie, Ośrodek Edukacji Muzeum Miasta Gdyni proponuje cykl spacerów online poświęcony gdyńskim obiektom - rzeźbom w architektonicznych detalach. Każdego dnia na swojej drodze mijamy wiele pozornie przeciętnych obiektów. Uważniejsze przyjrzenie się im pozwala odkryć zaskakujące piękno wykończenia, intrygujące detale czy szczegóły wskazujące na ich ciekawą historię. W cyklu krótkich, wirtualnych spacerów mamy okazję przyjrzeć się tym wszystkim perełkom z bliska. Wśród wybranych motywów gdyńskiej architektury pokazane zostaną m.in. rybie dekoracje, kamienica W. Budynia oraz intrygująca posadzka w kamienicy na ulicy Morskiej. Dzięki cyfrowym spacerom można zainspirować się do zgłębienia historii miasta bądź nabrać ochoty na rodzinną wyprawę w nieznane.

Wydarzenie, tak jak w poprzednim miesiącu, również w sierpniu odbywa się w każdy wtorek o godz. 18. 

Nasza wideorelacja z jednej z poprzednich edycji Rodzinnych Gier Parkowych na Orientację

Opinie (19) 10 zablokowanych

  • (5)

    Nie wiem czy zdajecie sobie sprawę ale naprawdę mało brakowało, żeby pewna debata przegłosowała aby powojenny Gdańsk był modernistyczny(coś w stylu powojennej zabudowy we Wrzeszczu). Zobaczcie jakie szczęście mieliśmy, że do tego nie doszło, oraz to, że zdobyto się się na tytaniczna pracę odbudowy starego miasta. No i na ogromną pochwałę zasługuje pokolenie architektów oraz rzemieślników które nam to miasto "wskrzesiło". Oczywiście taki stan rzeczy trzeba udupic, więc dzisiejsze wspaniałe pokolenie "architektów" skutecznie to "nadrabia" i sukcesywnie nam pobudowali pięknych betonowych klocy jak przebrzydly bastion valowa, czy forum Radunia...

    • 47 1

    • (2)

      z innej strony spójrz na obecne "kamienice" w centrum Gdańska, które nie mają nic wspólnego z dawną zabudową, Korzenna, Kowalska, Bednarska, Rybaki, Karpia, mówi ci to coś? tak naprawdę stare historyczne miasto to mają we Wrocławiu a tu jest taki puder położony tylko, jest tylko ciut lepiej niż w Konigsbergu

      • 7 7

      • (1)

        Karpia, Korzenna... itd. -Wymienione tu ulice to Stare Miasto. Tu zabezpieczono tylko to co ocalało i nie wykonywano rekonstrukcji. Zmieniano też czasami przebieg ulic.
        Zupełnie inaczej wyglądała sytuacja z Głównym Miastem. Tam zdecydowano o dokładnym zachowaniu siatki ulic, odbudowano kamienice z zachowaniem podziału na konkretne działki, ale tylko ich przednie części. Dawne kamienice były zdecydowanie głębsze. Przy odbudowie pozostawiono wnętrza poszczególnych kwartałów puste, skracając kamienice. Na tych podwórkach można było posadzić drzewa, wybudować np. przedszkole. Do tych wygodnych do zamieszkania domów dorabiano fasady, starając się by były jak najbardziej zgodne z tymi historycznymi. Wykorzystywano element wygrzebywane z ruin albo odtwarzane zgodnie z wyglądem historycznym. dzięki decyzji m.in Jan Zachwatowicza mamy piękny Gdańsk. A mogło być przecież tak jak we wspomnianym Kaliningradzie, Kętrzynie, Giżycku, Olsztynie,...... itd.itd.
        A wspomniany Wrocław ( moje rodzinne miasto ;)) też nie jest historyczny. On zamienił się w gruzy jako Festung Breslau....pozdrawiam Wszystkich i zapraszam na spacery :)

        • 12 1

        • a o co chodzi z Olsztynem? Stare Miasto jest przecież odbudowane,zresztą było zniszczone w znacznie mniejszym stopniu niż np Gdańsk

          • 0 1

    • Zaraz zaraz, przecież akurat na Starym Mieście, po wojnie, nie odbudowano większości zburzonych kamienic a w ich miejsce powstała nowoczesna zabudowa, jedynie Główne Miasto zostało zrekonstruowane a i tam ograniczono się głownie do fasad.

      Współczesne obiekty o których piszesz nie znajdują się jednak na tym zrekonstruowanym Głównym Mieście a w ich sąsiedztwie już w PRLu stawiono bloki czy inne modernistyczne obiekty. Dzisiejsze pokolenie architektów niczego wiec nie "nadrabia" a jedynie kontynuuje dzieło poprzedników.

      • 0 0

    • Z bastionem i forum - zgoda. Ale czy Muzeum Morskie (obok Żurawia), Immo Lux (Rybackie Pobrzeże), kompleks przy Grodzkiej/Czopowej czy nawet Hilton są złe? Przynajmniej nie fałszują historii jak zdecydowana większość "odbudowy".

      • 0 1

  • (1)

    Letnie spacery po Gdańsku? Na pewno nie w centrum.

    • 8 2

    • Można w centrum...

      ...mieszkam tam, polecam weekendy w godz 8-10. Potem trzeba się chować jak turyści wyjdą z wyra.

      • 1 1

  • nowomoda (7)

    Jestem kobietą, z wykształcenia inżynierem a nie inżynierką.

    • 33 8

    • (1)

      niektórzy na siłę muszą wszędzie wciskać żeński odpowiednik... Rozumiem, że mamy taki język, ale no bez przesady.

      • 8 3

      • No właśnie bez przesady :)

        Idąc tym tokiem rozumowania jest np. kierowca i woźnica i teraz ma być odpowiednik rodzaju męskiego czyli kierowc i woźnic? Jak była p. Hanna Suchocka to to była pani premier a nie premierzyca, premiera, premierka czy piemierówka.

        • 3 2

    • A niech pani będzie. Jeśli natomiast inna koleżanka po fachu chce być nazywana inżynierką, niech ma równe prawo, bo dlaczego nie, jeśli zasady poprawności językowej (zmienne w czasie) na to pozwalają? Feminatywy kiedyś były bardziej powszechne niż teraz.

      • 6 4

    • (1)

      inżynier kocha inżynierkę, jak stolarz stolarkę, czy murarz murarkę,

      • 6 2

      • A magister magisterkę.

        • 2 2

    • Jeszcze nie tak dawno określenia: "lekarka i nauczycielka" były nowomodą.

      Czasy się zmieniają a my wraz z nimi (tempora mutantur et nos mutamur in illis).

      • 3 1

    • Zabawne

      Bo jakoś te feminatywy istniały od już na początku poprzedniego wieku, polecam zaznajomić się z ich historią ;)

      Ale przecież nie jest to zgodne z obecną linią partii.

      • 3 2

  • (2)

    Gdańsk jest piękny ale do olery możecie chociaż przez chwilę zastanowić się co piszecie? Powinniśmy ograniczać wyjścia, ograniczyć spotkania. Pomorskie ma nowy rekord zakażeń, Polska ma nowy rekord zakażeń. Przestańcie ludzi namawiać na wycieczki krajoznawcze. Chyba że wpisujecie się w linię rządzących - "śmierć części z was to poświęcenie, na które jesteśmy gotowi"

    • 19 21

    • Spoko, to sobie nie wychodz ;)
      Można sie urodzić ale nigdy nie żyć

      • 6 2

    • A do kiedy pozwolisz mi nie wychodzić z domu?

      Tak, wolę odpukać, umrzeć, żyjąc.

      • 3 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Zwiedzanie tematyczne