Wiadomości

stat

Prowizoryczne schody na bulwar na Oksywiu do końca kwietnia

Budowa schodów wciąż trwa. Urzędnicy zapewniają, że do końca kwietnia prace zostaną zakończone.
Budowa schodów wciąż trwa. Urzędnicy zapewniają, że do końca kwietnia prace zostaną zakończone. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Lada dzień gotowe powinny być prowizoryczne schody, którymi spacerowicze zejdą bezpiecznie na bulwar na Oksywiu zobacz na mapie Gdyni. Na odbudowę schodów w kształcie sprzed lipcowej ulewy nie ma pieniędzy. Najpierw konieczne byłoby bowiem odwodnienie terenu na szczycie.



Czy nowe schody na bulwar na Oksywiu zwiększą jego popularność?

tak, dzięki odpowiedniemu zejściu przyjdą tam nowi ludzie

65%

pozostanie bez znaczenia, kto chciał, ten docierał na miejsce

26%

nie, póki nie będzie tam atrakcji w postaci placu zabaw, nie będzie tam spacerowiczów

9%
  • zakończona

  • łącznie głosów: 527
Bulwar nadmorski na Oksywiu, a w zasadzie "droga techniczna", został udostępniony spacerowiczom w listopadzie 2015 roku. Jako część opaski wybudowanej przez Urząd Morski, służy przede wszystkim ochronie brzegu przed sztormami. Mieszkańcy Gdyni od razu jednak potraktowali tę drogę jako kolejny - po śródmiejskim - bulwar nadmorski. Spacerujących nigdy nie było tu tylu, co w centrum miasta, ale bulwar na Oksywiu miał swoich amatorów.

Sęk w tym, że od zeszłego lata dostanie się tu było niezwykle trudne. Po ulewie, która przeszła nad Trójmiastem w połowie lipca zawaliły się strome schody prowadzące na bulwar. Od tego czasu jedyną w miarę bezpieczną drogą było zejście na plażę nr 4. Szkopuł w tym, że zimą, podczas sztormów, także i ta droga na kilka tygodni przestała istnieć...

Co odważniejsi i sprawniejsi schodzili po skarpie lub wybierali nieutwardzoną drogę wzdłuż torowiska przeznaczonego dla rybaków, przy okazji ją niszcząc.

Rozżalenia nie kryli również przedsiębiorcy prowadzący punkty gastronomiczne. Liczyli na zarobek przy nowej, miejskiej atrakcji. Jednak rozczarowali się.

Po ekspertyzach pełna odbudowa za droga

Wbrew oczekiwaniom mieszkańcom, którzy nawoływali do szybkiej odbudowy zejścia na bulwar, nikt się do tego nie kwapił. Miasto tłumaczyło, że potrzebne są ekspertyzy, by ocenić możliwość naprawy schodów. Okazało się, że ich odtworzenie w dotychczasowym kształcie wymaga wcześniejszego wykonania odwodnienia znacznej części terenu, które ureguluje spływ wód opadowych.

Budowa prowadzona jest w trudnym terenie. Przeszkadzają m.in. drzewa rosnące na zboczu.
Budowa prowadzona jest w trudnym terenie. Przeszkadzają m.in. drzewa rosnące na zboczu. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl
- Bez tego skarpa nie zagwarantuje stabilności niezbędnej do posadowienia schodów. Wstępny szacunkowy koszt inwestycji wynosi około 450 tys. zł - opowiadał w styczniu Marek Łucyk, dyrektor Gdyńskiego Centrum Sportu.
Taniej, ale bezpiecznie

Zapewniał jednocześnie, że jest pomysł, by zrobić to kilkukrotnie taniej. Ostatecznie w budżecie GCS znalazło się 59 tys. zł na budowę drewnianych schodów ewakuacyjnych usytuowanych wzdłuż istniejącego toru wózka transportującego skrzynie z rybami z przystani rybackiej i zaczynających się przy budynku Osada Rybacka 3 zobacz na mapie Gdyni. W dolnej części łączą się z konstrukcją, która zachowała się mimo letniej ulewy.

Ogrodzenie zostanie zamontowane na wniosek wojska, które chce chronić jednostkę Formoza przed oczami osób postronnych.
Ogrodzenie zostanie zamontowane na wniosek wojska, które chce chronić jednostkę Formoza przed oczami osób postronnych. graf. Trojmiasto.pl
Budowa tych schodów już trwa i powstaną one do końca kwietnia. Wciąż nie wiadomo, czy w przyszłości znajdą się pieniądze na budowę bardziej wytrzymałych schodów niż drewniane.

Bulwar staje się bardziej miejski

W ostatnim czasie na bulwarze pojawiły się ławki, kosze na śmieci, a jego utrzymaniem zajmuje się gdyński Zarząd Dróg i Zieleni. Zapowiadana jest jeszcze budowa placu zabaw, ale nie brakuje też problemów.

Wojsko zagradza

110 metrów przed końcem bulwaru, od strony Oksywia, jeszcze w tym roku stanie wysoki płot, który nie pozwoli przejść do końca deptaka. Wszystko po to, by nie podchodzić zbyt blisko bazy polskich komandosów morskich - Formozy zobacz na mapie Gdyni.

To wspólne ustalenia wojska i miasta, które jeszcze w zeszłym roku zapewniało, że do końca zmierzają rozmowy pozwalające udostępnić spacerowiczom znajdującą się na terenie wojskowym drogę techniczną, którą mogliby schodzić na bulwar.

Mimo tego, że faktycznie okazało się zupełnie coś innego, urzędnicy nie stracili optymizmu.

- W żaden sposób nie krzyżuje to planów miasta. Będzie trzeba jedynie przesunąć kilka ławek i koszy, które zostały tam ustawione - podkreślał kilka tygodni temu Marek Stępa, wiceprezydent Gdyni.

Zeszłoroczną Wielkanoc wielu wykorzystało na spacer po bulwarze na Oksywiu

Dodaj zdjęcie do artykułu
Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Tytuł:
Treść:
Autor (opcjonalny):
E-mail (opcjonalny):
Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Opinie (razem: 109)

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.

Mapa Trójmiasta

Pełna mapa »